Strona g³ówna
Mój blog
Teksty
Obrazki
MP3
Ksi±¿ki
Robert Kasprzycki
Moje portfolio
Tam warto pój¶æ
Kontakt
English version

 

.TXT » stalker

autor: Zbigniew Hołdys

Przepraszam cię, za to, że
wywróciłem całe życie twe
i wybacz mi każdą rzecz,
którą kiedyś przeraziłem cię
Pamietam jak O-o-o,
przez ulicę z wielką gracją szłaś
Pamietam jak O-o-o,
na mój widok odwróciłaś twarz.

Weź mnie we śnie ze mną bądź,
We śnie weź mnie całą noc.

Pamiętam dzień w muzeum,
tamta pani aż otarła łzy
Upadłem na linoleum,
serce czegoś odmówiło mi
A wtedy Ty O-o-o,
pochyliłaś się by pomóc mi
I wtedy Ty O-o-o,
powiedziałaś mi że muszę żyć.

Weź mnie we śnie ze mną bądź,
Weź mnie we śnie ze mną bądź,
Weź mnie we śnie ze mną bądź,
We śnie weź mnie całą noc.

A teraz chodź tu do mnie,
(ja muszę żyć)
będę opowiadał czary Ci
I tylko siądź koło mnie,
(ja muszę żyć)
takich rzeczy nie usłyszał nikt
ZamieniÄ™ CiÄ™
O-o-o,
w koraliki które zawsze mam.
I nie bój się
O-o-o,
nie zostawię cię w ciemnościach złych.

Weź mnie we śnie ze mną bądź.
Weź mnie we śnie ze mną bądź.
Weź mnie we śnie ze mną bądź.
Weź mnie we śnie ze mną bądź.
                                                                       
 
Creative Commons License
Je¿eli nie zaznaczono inaczej, to publikowane na mojej stronie zdjêcia s± dostêpne na
licencji Creative Commons Uznanie autorstwa-Bez utworów zale¿nych 2.5 Polska.

Valid HTML 4.0 Transitional Poprawny CSS!

© misiaq.com 2006